Proces inwestycyjny - inwestowanie i reinwestowanie

Napisał Piotr Łabno W co inwestować, Edukacja finansowa, Inwestowanie na giełdzie 0 Komentarzy
     Inwestowanie to proces – jak często inwestowanie kojarzy nam się z bogatymi ludźmi, którzy obracają ogromnymi środkami pieniędzy? Takie wyobrażenie jest mylące, bo w rzeczywistości powinniśmy jak najszybciej rozpocząć inwestowanie, a później reinwestowanie przynajmniej części ze swoich pieniędzy. Dlaczego warto właśnie tak robić?
 
  • Im szybciej rozpoczniesz swoją przygodę z inwestowaniem, tym lepsze efekty osiągniesz. Mówię tutaj nie tylko o dodatkowych pieniądzach. Jeżeli dobrze opanujesz umiejętność inwestowania, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby było to twoje główne zajęcie zarobkowe, nawet jeżeli będziesz poświęcał na to tylko kilka godzin w tygodniu.
  • Jak mogłeś już wywnioskować z poprzedniego zdania, osiągniesz wielką oszczędność czasu. Oczywiście nic za darmo. Najpierw musisz poświęcić dodatkowy czas i środki na naukę inwestowania (edukacja finansowa), a dopiero później gdy już opanujesz umiejętności inwestycyjne, będziesz mógł cieszyć się z efektów i poświęcać czas jedynie na doglądanie swoich akcji czy nieruchomości.
  • Pomyśl o tym, jak zabezpieczysz przyszłość swoją i bliskich. Jeżeli połączysz inwestowanie z omawianymi w poprzednich artykułach o edukacji finansowej umiejętnościami, to do końca życia będziesz mógł zapomnieć o martwieniu się o pieniądze. Nie zaskoczą Cię żadne nieprzewidziane wydatki. Bez dwóch zdań zostaniesz bohaterem w swoim domu, a znajomi będą Cię podziwiać nie tylko za to, jak będziesz potrafił posługiwać się  pieniędzmi, ale także powiedzmy sobie szczerze – za to na co będziesz mógł sobie pozwolić.
 
     Wracając do inwestowania czy zastanawiałeś się kiedyś w co inwestować? – jest wiele sposobów na pomnażanie swoich pieniędzy. Ostateczna decyzja na czym się skupisz należy do Ciebie. Jeżeli masz pomnażać swoje ciężko zarobione pieniądze, to dobrze jest się zastanowić co będzie dla nas najlepszym wyborem. Wiele osób preferuje giełdę. Lubi analizować spółki nie wychodząc z domu, co jest bardzo wygodne. Z drugiej strony ktoś inny może woleć FOREX, bo zna się dobrze na rynku walutowym. Jeszcze inna osoba przykładowo odziedziczyła nieruchomość po babci i chce ją wynajmować. Dobrze by było jednak, aby wybór nie był przypadkowy czy podarowany przez los. Lepiej jest się zastanowić nad preferencjami. Osobiście inwestuję w nieruchomości, ponieważ widzę w nich największy potencjał, a konieczność wyjścia z domu zarówno przy szukaniu potencjalnych inwestycji, jak i obsłudze już posiadanych mi nie przeszkadza.
 
Jeżeli ktoś może sobie na to pozwolić to proponuje po prostu spróbować kilku rodzajów inwestycji po trochu, a następnie wybrać to, co nam najbardziej odpowiada. Jeżeli nie istnieje taka możliwość, to bardzo dobrze sprawdzi się także głębsza analiza. Wystarczy że rozpiszesz potencjalne inwestycje – np. kruszce, giełda, forex, nieruchomości i wszystko co nam jeszcze wpadnie do głowy. Następnie rozpisz wady i zalety danego rodzaju inwestycji. Ostatecznie wybór potencjalnego sposobu pomnażania kapitału powinien wyniknąć z przeprowadzonej analizy :) 
 
Z mojego doświadczenia powiem, że próbowałem kilku rodzajów inwestycji (np. Giełda, Forex, Kruszce), zanim wybrałem taki, który jest dla mnie najlepszy – czyli nieruchomości. Mimo iż nie da się być dobrym inwestorem w kilku rodzajach inwestycji, to nigdy nie straciłem na swoich inwestycjach.  Dlaczego? Bo najpierw uczyłem się, jak to robić! Czytałem książki, chodziłem na kursy i szkolenia, a dopiero później – jako kolejny krok w mojej inwestycyjnej edukacji, próbowałem praktyki.
 
     Dywersyfikacja czy koncentracja? Dużo się mówi o konieczności dywersyfikacji portfela inwestycyjnego. O tym ile to niesie korzyści i pomaga uniknąć strat. Osobiście uważam, że powinieneś unikać dywersyfikacji, a to dlatego iż możesz być przeciętnym w wielu inwestycjach (dywersyfikacja), ale doskonały tylko w jednym rodzaju(koncentracja). Warto dodać, że takiego samego zdania jest najbogatszy inwestor świata – Warren Buffet. Jeżeli już musisz dywersyfikować to pamiętaj, aby to robić poprzez różne aktywa, czyli np. kruszce i papiery wartościowe w swoim portfelu inwestycyjnym, a nie poprzez różne rodzaje tych samych aktyw. Przykładem tego drugiego może być portfel inwestycyjny składający się jedynie z instrumentów rynku finansowego – np. kupno akcji różnych spółek w różnych sektorach. Jeżeli nastąpi krach na rynku finansowym to i tak cały rynek finansowy się odwróci. Wyjątkiem w stosowaniu koncentracji jest oczywiście twoje doświadczenie, kiedy dokładnie wiesz co robisz np. gra na spadki.
 
     Jakim inwestorem chcesz być? Mam na myśli podejście do inwestowania. Posługując się słownikiem możemy usłyszeć, że inwestor to osoba, która inwestuje środki finansowe w celu ich pomnożenia. Istnieje wiele możliwości postępowania w inwestowaniu. Chciałbym, abyś był świadomy dwóch najważniejszych rzeczy.
 
Po pierwsze to Ty operuj pieniędzmi, a po drugie bądź świadomy tego, co robisz. Moja propozycja jest następująca. Albo nie inwestuj wcale, albo zaangażuj się w to w pełni. Zwróć uwagę na dwa aspekty, po pierwsze przekazywanie pieniędzy obcym ludziom (np. funduszom) jest wygodne, ale raczej przyniesie pieniądze im, a nie Tobie. Jeżeli będziesz inwestował środki osobiście, to nawet jeżeli stracisz pieniądze to będziesz wiedział DLACZEGO. Uzyskasz cenną lekcję, dzięki której w dalszej części procesu inwestowania będziesz wiedział, co możesz poprawić. 
 
Po drugie inwestowanie bez przygotowania, na ślepo  najczęściej spowoduje szybkie wyczyszczenie twoich środków, a nie ich pomnożenie. Musisz być przygotowany do tego, co masz robić, więc najpierw zainwestuj w zdobywanie wiedzy. 
 
     Budowanie majątku, który sam się powiększa. Dla początkującego może to zabrzmieć abstrakcyjnie. Jednak to zagadnienie jest logiczne i zaraz wytłumaczę Ci dlaczego. Wyobraź sobie kulę śnieżną. Żeby ją zrobić musisz najpierw zebrać trochę śniegu własnymi rękami. Następnie uformować kulę i położyć ją na zboczu góry. Na początku kula będzie nieruchoma, jednak jeżeli dołożysz jeszcze trochę wysiłku i będziesz ją toczył to kula zacznie się powiększać absorbując leżący pod nią śnieg. W pewnym momencie będzie na tyle duża że sama zacznie się toczyć w dół. 
 
Podobnie jest z budowaniem majątku, który sam się powiększa. Najpierw musisz zgromadzić środki. Następnie jest czas na naukę obracania tymi pieniędzmi. W pewnym momencie te działania skumulują się do tego stopnia, że nie tylko nie będziesz musiał dokładać pieniędzy do tej „kuli pieniędzy”, ale wręcz ona będzie na tyle duża, że będziesz mógł żyć nie pracując podbierając część środków z swojej kuli, a resztę dalej reinwestował, aby się powiększała. Dlatego mówi się, że bogaci staja się coraz bogatsi. 
 
     Nie ma co ukrywać, że cały proces wymaga wysiłku, czasu i poświęceń, ale warto go rozpocząć. Po czasie nauczysz się obracać pieniędzmi i inwestować na tyle efektywnie, że będziesz mógł zostać rentierem – czyli osobą, której koszty życia pokrywa majątek, który zgromadziła. Czas w jakim osiągniesz ten stan jest uzależniony od tego, ile czasu i pieniędzy przeznaczysz na budowanie majątku. Niezależnie od tego jak wyglądają twoje zasoby, warto rozpocząć działania już teraz, bo im szybciej zaczniesz, tym prędzej zobaczysz pierwsze efekty – do dzieła :)